ręcznie odnowione krzesła
Meble Polecam

Ręcznie odnowione krzesła – ocena po dwóch latach

ręcznie odnowione krzesła

Jak wyglądają ręcznie odnowione krzesła po ponad dwóch latach użytkowania? Patrząc na aktywność w grupie babski refreszing widzę, że odnawianie mebli stało się hobby naprawdę dużej grupy osób. Pewnie wiele z nich zastanawia się nad trwałością samodzielnie przerabianych rzeczy. Dlatego postanowiłam pokazać jak wyglądają moje ręcznie odnowione krzesła po ponad dwóch latach użytkowania. To jest wpis non fiction, dla ścisłości dodam, że nie wymagam od mebli własnoręcznie odnawianych odporności mebli produkowanych fabrycznie, ale każda osoba, która ma zamiar cokolwiek odnowić w gąszczu marketingowej papki powinna mieć szansę na wgląd jak może to wyglądać w przyszłości i przede wszystkim móc dobrać środki odpowiednie do swoich oczekiwań. W ostatnim czasie podjęłam pierwszą próbę malowania farbami ftalowymi. Wiele osób jest do niej uprzedzona, ale ja postanowiłam dać im szansę. Już niedługo podzielę się z Wami moimi wrażeniami. W planach mam również przetestowanie lakieru poliuretanowego. Nie bójmy się nowych rozwiązań, bo być może dzięki nim uzyskamy satysfakcjonujący nas efekt.

krzesła prl

Przy metamorfozie krzeseł z PRL użyłam dwóch rodzajów farby. Białe krzesła zostały pomalowane farbą kredową i dwukrotnie zawoskowane. Turkusowe krzesła pomalowałam zwykłą akrylówką do drewna pozostawiając je bez dodatkowego zabezpieczenia w postaci lakieru lub wosku. Zrobiłam to celowo, chciałam przetestować na własnej skórze trwałość tych farb. Dodam, że krzesła są u nas użytkowane w małym stopniu – tylko gdy mamy gości. Nie siedzimy na nich codziennie, ale często je przenosimy i przestawiamy. Jak wyglądają krzesła po ponad dwóch latach używania?

Malowane farbami kredowymi

Trudno w to uwierzyć, ale dwa lata temu szał na odnawianie mebli dopiero zaczynał się i krążyło jeszcze wiele mitów o różnych sposobach renowacji. Białe krzesła zostały pomalowane zgodnie z instrukcją producenta – bez szlifowania drewnianej powierzchni i wykończone woskiem. Lubicie wosk? Ja bardzo, woskowane powierzchnie wydają się zdecydowanie bardziej szlachetne od tych lakierowanych, jednak woskowe wykończenie na farbie kredowej nie nadaje się do mebli często używanych – stoły, krzesła powinny być zdecydowanie wykończone lakierem, który jest trwalszy i mniej problematyczny podczas użytkowania. Na moich krzesłach najbardziej newralgicznymi miejscami okazały się oparcia oraz nogi. W wielu miejscach farba po prostu zaczęła odpadać.

Malowane farbami akrylowymi

Farba akrylowa okazała się bardziej trwała, co z resztą nie dziwi, jednak na oparciach również zaczęły pojawiać się ślady użytkowania – farba zaczęła odpryskiwać, a na rancie oparcia zrobiła się dziwnie lepka, po próbie delikatnego umycia po prostu starła się. Powierzchnia byłaby zdecydowanie trwalsza gdyby została jednak polakierowana.

ręcznie odnowione krzesła

ręcznie odnowione krzesła

ręcznie odnowione krzesła

Co dalej z krzesłami? Jednogłośnie stwierdziliśmy, że nie potrzebujemy aż sześciu krzeseł i beż żalu wymienimy je na inne cztery sztuki, które czekają już na strychu. Ten zestaw pójdzie w świat, ale najpierw przejdzie kolejną metamorfozę. Poniżej wrzucam kilka inspiracji, mam na nie kilka pomysłów, ale ostateczny jeszcze się nie wyklarował.

Jakie są Wasze doświadczenia z używaniem odnawianych mebli? Wolicie efekt woskowego czy lakierowanego wykończenia? Czy ważna jest dla Was trwałość odnawianego mebla?
Pracownia Re

POZOSTAŃMY W KONTAKCIE.

Obserwując mój FANPAGE na facebooku będziesz na bieżąco i nie przegapisz żadnego nowego wpisu.

Na moim INSTAGRAMIE znajdziesz dużo kolorowych zdjęć.

Podobne