kolory roku 2020
Inspiracje

Kolory roku 2020

kolory roku 2020

Co z tymi kolorami roku? To pytanie pojawia się regularnie na początku każdego stycznia. No więc, firmy związane z branżą wnętrzarską, ale nie tylko, wśród wszystkich kolorów świata wybierają ten jeden jedyny, który patronuje konkretnemu rokowi. Nie pytajcie mnie jak to robią, bo nie mam pojęcia… Taki żarcik, oczywiście , że skrupulatnie wybrana komisja każdej marki zjeżdża świat wzdłuż i wszerz, obserwują, podglądają, zbierają inspiracje, dyskutują i po burzy mózgów wybierają – jeden, jedyny (dla danej marki) i niepowtarzalny (z tym bywa różnie) kolor roku. Tak ponoć jest, chociaż ja myślę, że jednak korzystają ze szklanej kuli albo może wahadełka. Dobra, dość tego śmieszkowania. W 2017 przedstawiłam Wam propozycje od czterech wnętrzarskich influencerów, w tym roku zapraszam na przegląd propozycji od aż 9 producentów farb i nie tylko. Przed Wami kolory roku 2020 z subiektywnym komentarzem.

 

Pantone – Classic Blue

classic blue

Mimo, że niebieski to ponoć ulubiony kolor większości ludzi, to raczej niewiele osób spodziewało się, że właśnie ten kolor zostanie wybrany przez Pantone. Przynajmniej ja się tego zupełnie nie spodziewałam. Co możemy przeczytać w uzasadnieniu takiego wyboru? „klasyczny niebieski, elegancki w swojej prostocie ma być stabilnym fundamentem, na którym będziemy budować, gdy przekroczymy próg nowej ery.”
Nie od dziś wiadomo, że niebieski wpływa uspokajająco na naszą psychikę, ale czy ten kolor da sobie radę we wnętrzarskich meandrach? Moim zdaniem jest w nim potencjał. Jest to piękny, klasyczny, ale też dość męczący odcień niebieskiego, dlatego kluczem będzie odpowiednia proporcja z innymi kolorami i formami. Moim zdaniem warto zestawić go z jasnym różowym (np. First Light od Benjamina Moore’a), terakotą, musztardowym, bordo, a nawet ciemna zielenią. Ładnie komponuje się z drewnianym deseniem na meblach.

Pierwsze wrażenie: TAK

We wnetrzach: TAK

Dulux – Miętowa szarość

Nazwa tego odcienia to dziwne zestawienie dwóch totalnie dla mnie różnych wrażeń. O ile, z miętą jestem na tak, o tyle z szarością zdecydowanie na nie. Co wyszło z połączenia naturalnej świeżości z nudną szarością? Odcień, który dla mnie jest w grupie „szałwiowych” i nigdy, przenigdy, za żadne wnętrzarskie skarby świata nie powiedziałbym, że będzie w moim typie. A jednak jest! Jest w nim coś relaksującego i kojącego, bardzo kojarzy się z naturą i chyba w tym tkwi jego sekret (tutaj myślami odpływam do filmu „Tajemniczy ogród”, z którym mam skojarzenia), a, że jest to odcień niejednoznaczny na pewno nie znudzi się tak szybko. Prawie wyciągam wałek 🙂

Pierwsze wrażenie: TAK!

We wnętrzach: TAK!

Benjamin Moore – First Light

first light

Czy jasny, pastelowy odcień różu może odnieść sukces we wnętrzarskiej rzeczywistości A. D. 2020? Dobre pytanie, na które nie jest łatwo odpowiedzieć. Kilka razy kolor różowy próbował podbić świat wnętrz, z różnym skutkiem. Ten kolor ma jednak atut, którego nie mieli jego różowi poprzednicy – jest to odcień różowego z maleńką domieszką beżu, co czyni go trochę mniej „różowym” – w znaczeniu dziecięcym czy damskim. Wiem, że zabrzmiało stereotypowo, ale chociaż uważam, ze prawdziwy mężczyzna różu się nie boi, to wiem, że jestem w mniejszości. Myślę, że First Light raczej nie będzie alternatywą dla białego lub beżowego, ale dodatek tego ostatnie sprawi, że będzie to odcień o szerszym zastosowaniu niż typowy pastelowy róż.

Pierwsze wrażenie: TAK

We wnetrzach: TAK

Tikkurila – Lemonade

lemonade

 

Wiecie, że ja bardzo lubię żółty kolor, jednak tym razem mam spory problem, bo Lemonade jest hmmm… dziwny. Parafrazując hasło producenta „Gdy życie serwuje Ci cytryny, zrób z nich lemoniadę” odpowiadam – „Gdy życie serwuje Ci cytryny, zapytaj o sól i tequilę”. W tym kolorze czegoś brakuje, czegoś co jest kwintesencją różnych odcieni żółtego, jakieś soli albo tequili. Dlatego jestem na nie, po prostu nie lubię koloru żółtego w takim wydaniu. Lemonade i First Light leżą dość blisko siebie na palecie barw, oba są niejednoznacznymi odcieniami w takim lekko vintygowym duchu.

Pierwsze wrażenie: NIE

We wnetrzach: NIE

Sherwin Williams – Naval

naval

Kolejna wariacja na temat granatowego (widzę jak przewracacie teraz oczami), ale dzięki dodatkowi szarości ten granat jest bardzo klasyczny i elegancki. Czym kierował się producent przy wyborze? “People want to feel grounded and inspired to pursue their mental, physical and emotional well-being. Naval is reminiscent of the night sky, which people have looked to for centuries for guidance, as a muse and as a reminder to live more mindfully.” Czyli znowu nocne niebo, do tego well-being i mindfull – bardzo na czasie. Jednak dla mnie jest to raczej kolor głębin morskich i zdecydowanie bardziej kojarzy się z morskim światem niż z nocnym niebem, ale odbiór jest taki sam jak chciał tego producent – spokojny, stabilny, relaksujący jak kołysanie łodzi na wodzie (pod warunkiem, że nie macie choroby morskiej 🙂 ).

Pierwsze wrażenie: TAK

We wnetrzach: TAK

PPG voice of color – Chinese Porcelain

chinese porcelain

I znowu granat, a raczej ciemny błękit? Tym razem inspiracja płynie z chińskiej porcelany, którą osobiście bardzo lubię i być może dlatego ten kolor jest dla mnie najciekawszym wśród tegorocznych odcieni niebieskiego. Jak motywował swój wybór producent? Podobnie do poprzednich firm, które postawiły na odcienie niebieskiego – „In a world where sleep is viewed as a luxury and the anxiety of a fast-paced life is all too real (…) Chinese Porcelain (PPG1160-6), offers escapism in today’s technologically driven society. Hand-selected by PPG’s global color experts, the shade is a blend of cobalt and moody ink blue that imparts calmness and restful sleep while also offering the spirit of hopefulness – a precious commodity in a restless world.” – potrzebą spokoju, relaksu, a nawet eskapizmu.

Pierwsze wrażenie: TAK

We wnetrzach: TAK

Behrs – Back to nature

kolory roku 2020

Kolejny z odcieni około szałwiowych, czyli tych inspirowanych bezpośrednio naturą. Jak dla mnie odrobinę za ciepły, ale ciekawy i niejednoznaczny. Przypomina trochę kolory charakterystyczne dla stylu english country i myślę, że odnajdzie się świetnie właśnie w stylu rustykalnym lub jako dodatek kolorystyczny we wnętrzach.

Pierwsze wrażenie: NIE

We wnetrzach: TAK

Dunn Edwards – Minty Fresh

kolory roku 2020

Znowu mięta, ale jakże inna od tej duluxowej. Ponoć ten kolor ma dużą szansę na stanie się nowym wnętrzarskim hitem i trochę czuję, że tak może być. Na pierwszy rzut oka niby nic specjalnego, przecież mięta już kilka lat temu podbijała polskie salony, ale ten kolor ma w sobie coś innego. Jest bardzo „świeży” i czysty, neutralny w kierunku chłodnego. Na pewno jest to nowa odsłona, świeższa odsłona koloru miętowego. Warto o niej pomyśleć dokonując kolejnych wnętrzarskich wyborów i metamorfoz.

Pierwsze wrażenie: TAK

We wnetrzach: TAK

C2Paint – Salty Brine

kolory roku 2020

Ten solankowy odcień jedną nogą stoi w odcieniach mięty, a drugą w szałwiowych tonach. Można zaryzykować stwierdzenie, że jest gdzieś w połowie drogi między swoimi poprzednikami – Miętową Szarością a Minty Fresh. Z jednej strony jest żywszą wersją szałwii, a z drugiej nieco stłumioną odmianą mięty, chociaż część z Was pewnie właśnie tak wyobraża sobie typowy miętowy kolor. Będzie dobrze wyglądał z innymi pastelowymi odcieniami, bielą i jasnym drewnem.

Pierwsze wrażenie: TAK

We wnetrzach: TAK

Gliddens – ?

Początkowo myślałam, że w tym zacnym gronie trafił się oportunista, który postanowił wbrew tradycji nie wybierać kolor roku. Jednak jego tłumaczenie jest dla mnie dość mętne i myślę, że niby nie wybrał, a jednak wybrał: “If it’s not broke, don’t fix it! Whirlwind was one of our top tinted colors this year, so DIYers can rest easy knowing they can enjoy it for years to come. Instead of staring blankly at a paint color card questioning all your life choices, you can spend time doing what you really want to do. Like drinking wine or binge-watching TV in your freshly painted living room.”. Podsumowując pomaluj ściany na szaro i nie przejmuj się kolorami roku, zamiast tego pij wino i oglądaj TV. Trochę śmieszne, trochę smutne, ale myślę, że w przyszłości więcej marek może dołączyć do tego rozwiązania.

Przeglądając kolory roku 2020 można wyróżnić trzy grupy – niebieskości, odcienie około szałwiowe i kolory jasne, pastelowe.

kolory roku 2020

Ale te kolory można grupować i łączyć na wiele różnych sposobów. Sprawdźcie poniższe zestawienia patrząc na nie pionowo, poziomo i może po przekątnej?

kolory roku 2020

kolory roku 2020

kolory roku 2020

 

kolory roku 2020

Kolory roku 2020 – macie swojego faworyta? A może któryś z kolorów bardzo Wam się nie podoba. Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach.

 

POZOSTAŃMY W KONTAKCIE.

Obserwując mój FANPAGE na facebooku będziesz na bieżąco i nie przegapisz żadnego nowego wpisu.

Na moim INSTAGRAMIE znajdziesz dużo kolorowych zdjęć.

Podobne