Meble

Szybka metamorfoza kwietnika z samowoskującą farbą kredową + KONKURS

MALOWANIE FARBAMI KREDOWYMI

Niektórzy wspominają już o jesieni, a ja na przekór aurze postanowiłam pomalować coś na zielono i przetestować samowoskujące farby kredowe.

Znacie prawo Murphy’ego? Jeśli coś ma pójść źle, to na pewno tak pójdzie. Ostatnio przekonałam się o tym zbyt często. Czy to przy metamorfozach mebli, sprawach blogowych czy codziennych sytuacjach zbyt wiele spraw szło jak po grudzie. Prawdziwa kumulacja. Trochę mnie to przytłoczyło.

Samowoskująca farba kredowa?

Jakiś czas temu w jednej z grup na facebooku pojawiła się nowość –  samowoskująca farba kredowa. Bardzo mnie ten produkt zaciekawił, szczególnie, że woskowanie farby kredowej nie uważam za łatwe. Tymczasem ktoś proponuje dwa w jednym – farby kredowe, które nie muszą być dodatkowo woskowane, bo woskują się same! Z ciekawością zajrzałam na stronę dystrybutora. Spodobała mi się paleta kolorów, parę z nich szczególnie wpadło w moje oko. W pracowni miałam kilka wiecznie przekładanych z kąta w kąt małych kwietników i stołeczków, które od dłuższego czasu czekały na nowe życie, poza tym ostatnio wymarzył mi się zielony akcent – coś rozweselającego i energetycznego. Pomyślałam, że kolor St. Patrick nada się do tego idealnie. Wszystko złożyło się w całość, zapadła decyzja – MALUJĘ!

Kwietnik, który wybrałam był najnudniejszym z wszystkich, które mam. Wyjątkowy brak potencjału nadrabiał toczoną nogą, ale rudawe wykończenie powodowało, że był jednym z wielu takich samych nieinteresujących gratów. Co ciekawe okazało się, że ma sprytny patent – jest skręcany. Nie na śruby, ale noga wkręca się w stopkę i blat.

malowanie farbami kredowymi

Po solidnym odkurzeniu, odtłuszczeniu i wyschnięciu nałożyłam farbę pędzlem syntetycznym. Chciałam uzyskać raczej gładką powierzchnię, nie było z tym problemu – farba rozprowadza się bardzo dobrze nawet na toczonych elementach. Nie musiałam użyć wałka ani szlifować drobnym papierem ściernym. Pierwsza warstwa miała średnie krycie, ale to normalne przy takim nieszlifowanym podłożu, farba była sucha już po kilkunastu minutach. Druga warstwa przykryła całkowicie rudy kolor, więc cała metamorfoza trwała godzinę. Godzinę! Bez żadnych niespodzianek. Szybko, prosto i przyjemnie. Tego było mi trzeba.

Everlong St. Patrick

Everlong St. Patrick

Everlong St. Patrick

Everlong St. Patrick

Everlong St. Patrick

Początkowo myślałam jeszcze o przecierkach, ale tak bardzo spodobał mi się ten zielony total look, że jednak odpuściłam. I co jest najfajniejsze z użyciem farby samowoskującej możemy otrzymać wymarzone wykończenie kredowe, bo nie musimy nakładać już wosku czy lakieru. Hura!

Everlong St. Patrick

Everlong St. Patrick

Everlong St. Patrick

Oczywiście tak, jak w moim wpisie dystrybutor zaleca nałożenie lakieru w miejscach, które będą bardziej eksploatowane np. blaty, a na powierzchnię, której nie jesteśmy pewni radzi użyć lakieru-podkładu, który uchroni przed ewentualnymi plamami. Ja kwietnika nie zabezpieczyłam dodatkowo. Chcę sprawdzić odporność farby, poza tym matowe wykończenie jest takie piękne. Jeśli wolicie, żeby powierzchnia była bardziej błyszcząca trzeba delikatnie ją wypolerować. Samowoskująca farba kredowa jest bardzo wydajna, w trakcie malowania kwietnika zużyłam 1/4 opakowania (ok. 25 ml).

Podczas tej metamorfozy wszystko poszło gładko, a ja przypomniałam sobie po co wymyślono farby kredowe, właśnie do szybkich metamorfoz i do odnalezienia prawdziwego fanu w malowaniu. Niesamowicie zrelaksowałam się podczas tej metamorfozy i odetchnęłam z ulgą, że tym razem nie spotkały mnie żadne niespodzianki.

Stronę dystrybutora znajdziecie TU .

Patent na ułożenie kompozycji kwiatowej w misce jest TU .

Konkurs

Mam dla Was KONKURS, w którym do wygrania są trzy słoiczki farb Everlong, każda po 100 ml w pięknych kolorach: Kingfisher, Duchess i Dijon.

farby everlong

Poznajcie zasady konkursu:

  1. Organizator. Organizatorem konkursu jest blog www.pracowniare.pl.
  2. Uczestnik. Warunkiem udziału w konkursie jest polubienie fanpage’a Pracowni i odpowiedź na pytanie konkursowe. W konkursie mogą wziąć udział osoby, którzy są fanami na FB .
  3. Zgłoszenie odpowiedzi na pytanie. Aby zgłosić się do konkursu należy odpowiedzieć na pytanie: Jak wygląda Wasz ulubiony jesienny relaks?”. Odpowiedź możecie dodać w komentarzach pod tym postem na blogu lub pod wpisem na facebooku. Do odpowiedzi można dołączyć zdjęcia.
  4. Czas i miejsce. Odpowiedzi na pytanie konkursowe można zgłaszać w dniach 01-10 października 2016 r. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi w dniu 12 października 2016 na blogu pracowniare.pl lub fanpage’u.
  5. Wybór zwycięzcy. W konkursie wygrają dwie odpowiedzi, które zostaną wybrane przeze mnie, a przy wyborze będę kierowała się Waszą kreatywnością.
  6. Przyznanie nagród. Pierwsze miejsce zostanie nagrodzone dwoma słoiczkami farby, drugie jednym słoiczkiem. Autor najbardziej kreatywnej odpowiedzi ma pierwszeństwo przy wyborze kolorów. Wysyłka nagród nastąpi 17.10.

Zachęcam Was do udziału w konkursie. Samowoskująca farba kredowa jest fajnym sposobem na szybką metamorfozę mebla.

Pracownia Re

POZOSTAŃMY W KONTAKCIE.

Obserwując mój FANPAGE na facebooku będziesz na bieżąco i nie przegapisz żadnego nowego wpisu.

Na moim INSTAGRAMIE znajdziesz dużo kolorowych zdjęć.

Powiązane wpisy