Bez kategorii

10 dziwnych faktów o mnie

urodzinowy-wpis

Kilka dni temu miałam urodziny, z tej okazji postanowiłam podzielić się z Wami dziesięcioma dziwnymi faktami o mnie.

Pomysł na ten wpis zrodził się już jakiś czas temu i powiem szczerze, że zainspirował mnie post urodzinowy Kasi z Piątego Pokoju.

1. Ok 1993 roku w zerówkowym (albo szkolnym?) przedstawieniu grałam rolę ogrodniczki. Była wielka konewka, kapelusz słomkowy i kwieciste wdzianko. Żadne zdjęcia się nie zachowały, ale do dziś mam traumę związaną z wystąpieniami publicznymi oraz bardzo lubię kwiaty.

2. Czasem zdarza się, że wieczorem przypomni mi się jakaś piosenka i postanawiam znaleźć ją na YT, potem siedzę do 3 w nocy, bo przecież jeszcze jedna i kolejna, zazwyczaj kończy się na Bobie Marley’u i parodiach teledysków (chyba śmieszą tylko mnie, ale możecie zajrzeć TU).

3. Ostatnią rzeczą jaką robię przed snem (jeśli nie oglądam teledysków) jest przeglądanie pudelka. Brzydki zwyczaj, ale dla jasności nie wczuwam się w te plotki. Jest to dla mnie typowy odmóżdżacz, przy okazji znam imiona wszystkich dzieci Angeliny i Brada 😉

4. Nie potrafię tego racjonalnie wytłumaczyć, ale nie cierpię pietruszki. To nawet nie jest niechęć tylko obrzydzenie do granic, wyczuję ją wszędzie i zepsuje mi smak każdej potrawy. Inną zieleninę bardzo lubię.

5. Uwielbiam laserowy paintball. Obejrzałam wszystkie część X-menów. Bardzo chciałabym spróbować kitesurfingu. Natomiast czasem, gdy czytam aktualne wiadomości (np. mały niedźwiadek został uratowany przez ratowników) wzruszam się i przekonuję wszystkich, że oczy mi się szklą przez suche powietrze 😉

6. Kiedyś trafiłam trójkę w lotto. Ej no trójka to przecież połowa szóstki!

7. Siedem to moja ulubiona liczba, zaraz po 5 i 11 😉

8. Nawet gdyby ktoś zaoferował mi 10 tys. nie wsiadłabym do kolejki górskiej typu rollercoster. Nigdy! Gdy mam w planach podróż samolotem tydzień wcześniej już czuję się nieswojo. Nie lubię bujania na wysokości. Nie chodzi tu o strach sam w sobie, lęk wysokości czy coś takiego. Mnie po prostu na wysokości kręci się w głowie i okropnie mnie ona boli.

9. Bardzo chciałabym zamieszkać w lesie, nie na wsi, ale w lesie. Otoczona drzewami wieczorem słuchałabym cykania świerszczy… ale jako mieszczuch po pierwszych mrozach i zasypanej śniegiem drodze dojazdowej oraz zasłyszanej wiadomości o widzianym w okolicy wilku zwinęłabym szybko manele i wróciła do miasta. Wiecie to odwieczny dylemat, który nigdy nie znajdzie rozwiązania, chyba, że życie w mieście zbrzydnie mi całkowicie, a na to się nie zanosi…

10. Około 1999 r. dołączyli nam do kablówki niemiecki kanał muzyczny VIVA… miałam takiego fioła, że nagrywałam teledyski na kasetę VHS (Jezu, jestem dinozaurem!). Gdybym mogła wybrać sobie wymarzoną pracę, to chciałabym pracować przy produkcji teledysków lub wydarzeń takich jak TO, nawet jako dziesiąty asystent dziesiątego asystenta dziesiątego scenografa.

11. Prawdopodobnie jestem jedyną osobą na świecie, która pije herbatkę rumiankową o smaku karmelu. Cola o smaku kawy? Uwielbiam! Słodycze o smaku lukrecji? Wszystkie są moje 🙂 Jeśli gdzieś tam jesteś mój herbaciany bliźniaku to daj znać.

12. Moje drugie imię to przesada. Nie mogę uwolnić się od tej okropnej cechy. Jeśli przyjdziesz do mnie na obiad, to spodziewaj się trzej deserów, jeśli pójdę kupić jedną roślinę na pewno wrócę z kilkoma. Nawet tutaj miało być dziesięć faktów, a jest dwanaście 🙂

urodzinowy-2
Jak widać od dzieciństwa ciągnęło mnie do kwiatów i giętych krzeseł.

 

Pracownia Re

POZOSTAŃMY W KONTAKCIE.

Obserwując mój FANPAGE na facebooku będziesz na bieżąco i nie przegapisz żadnego nowego wpisu.

Na moim INSTAGRAMIE znajdziesz dużo kolorowych zdjęć.

Podobne