Ulubione

Warsztaty renowacji u Starych Mebli Czar

warsztaty renowacji

Ostatni weekend spędziłam na warsztatach renowacji mebli w Galerii Sztuki Stara Praga, które prowadziła Aneta ze Starych Mebli Czar. Bardzo chciałam poznać chociaż w małym stopniu tajniki klasycznej renowacji mebli i nareszcie udało mi się dotrzeć na nie. Warsztaty odbywały się w kamienicy na ul. Brzeskiej 6 w Warszawie. Jest to cudowne miejsce pełne starych mebli, uwielbiam ten klimat! Wchodzisz i przenosisz się w zupełnie inny świat, a na tyłach warsztat z prawdziwego zdarzenia – kilka stołów do pracy i wszystkie niezbędne materiały oraz narzędzia :mrgreen: no i ten cudowny delikatny zapach bejcy  😀 

Ostatnio mam mniej czasu na pisanie, co prawda kilka szkiców czeka na dopracowanie i publikację, ale właśnie na te ostateczne szlify brakuje czasu. Oczywiście nie znaczy to, że nic się u mnie nie dzieje, wręcz przeciwnie właśnie praca nad nowymi meblami i projektami zajmuję mi resztę mojego wolnego czasu. Coraz bardziej daje mi w kość brak odpowiedniego miejsca na wszystkie moje meblowe metamorfozy. Pewnie nie wiecie, ale moja pracownia znajduje się w moim mieszkaniu, a dokładniej w wolnym pokoju na drugim piętrze ponad stuletniej kamienicy na poznańskiej Wildzie. Czasem warsztat jest bardziej mobilny i przenoszę się na ogród do domu rodziców, jednak perspektywa nadchodzącej zimy mocno weryfikuje moje plany, zatem czas szukać jakiegoś nowego rozwiązania. W tym miejscu zazdroszczę Pauli z RefreszingMajsterkom – one już mają swoje miejsca.

Ale wracając do tematu renowacji 🙂 Na warsztaty wzięłam jedno z pary krzeseł zdobytych cudem na allegro. Krzesło sygnowane znakiem Thonet wyglądało tak:

warsztaty renowacji warsztaty renowacji

Była to właściwie mocno zniszczona rama krzesła. Widać, że ktoś próbował już dość nieumiejętnie ściągać powłokę, oparcie było bardzo podziurawione, ale nie przez drewnojady, tylko dziesiątki gwoździ – znak, że krzesło było już kilkakrotnie obijane materiałem.

20150525_122103

Pierwszym etapem było rozmontowanie krzesła, a następnie oczyszczenie poszczególnych elementów i uwaga pierwsza rzecz jakiej nauczyłam się na warsztatach to fakt jakim dobrym narzędziem jest skrobak. Szczerze mówiąc zawsze bałam się używać takich narzędzi ze względu na obawę przed zniszczeniem drewna. Oczywiście moje obawy były bezpodstawne, umiejętnie użyty skrobak ściąga warstwę szybko i dość głęboko, jest zdecydowanie bardziej skuteczny niż szlifierka oraz papier ścierny, dzięki niemu nogi i podłokietniki mojego krzesła zostały oczyszczone praktycznie do gołego drewna. Byłam zachwycona tym widokiem:

warsztaty renowacji

warsztaty renowacji

Następnie elementy zostały wybarwione i tutaj niespodzianka bejcę wodną przygotowywała nam sama Aneta mieszając różne kolory bejcy w proszku aż do uzyskania satysfakcjonującego nas koloru, przy tej czynności wyglądała niczym alchemik 🙂 Bejca po naniesieniu na drewno wyschła i jej kolor zrobił się dość spłowiały:

warsztaty renowacji

Ostatnim etapem było (fanfary!) naniesienie politury. Tu muszę wspomnieć, że bardzo chciałam zobaczyć jak w praktyce wygląda ta technika i nie zawiodłam się. Początkowo obawiałam się, że krzesła będą zbyt błyszczące, ale, żeby uzyskać taki efekt trzeba nanieść wiele warstw (kilkadziesiąt/kilkaset), co nie jest konieczne jeśli nie chcemy wysokiego połysku. Politura pięknie wydobyła kolor bejcy i po 3 warstwach wyglądało to tak:

warsztaty renowacji

warsztaty renowacji

To nie koniec przygody z krzesłami, warsztaty minęły bardzo szybko i kilka warstw chciałam jeszcze nałożyć w domu, niestety jakoś pechowo we wszystkich okolicznych marketach budowlanych półki z politurami świecą pustkami i chyba spróbuję zrobić ją sama, bo przepis na jej przygotowanie również pojawił się na warsztatach.

Krzesło po renowacji części drewnianej prawdopodobnie powędruje do tapicera, myślałam początkowo, że spróbuję obić je sama, ale chyba brakuje mi jeszcze umiejętności. W każdym razie przedstawię je w pełnej okazałości, gdy tylko będzie gotowe.

Jeśli planujecie spróbować tradycyjnej renowacji mebli to polecam te warsztaty, Aneta ma naprawdę sporą wiedzę z zakresu renowacji, a stolarz – Pan Jacek pomoże Wam przy wszystkich siłowych etapach odnawiania mebli. Zapisać się możecie tu, ale spieszcie, się bo wolne miejsca rozchodzą się baaardzo szybko. Informacje na bieżąco też na stronie fb.

 

POZOSTAŃMY W KONTAKCIE.

Obserwując mój FANPAGE na facebooku będziesz na bieżąco i nie przegapisz żadnego nowego wpisu.

Na moim INSTAGRAMIE znajdziesz dużo kolorowych zdjęć.

Podobne